Nasz zespół uległ w dzisiejszym sparingu Olimpii Grudziądz 0:1(0:0). Spotkanie stało na niezłym poziomie, obie drużyny miały po kilka okazji bramkowych. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu lepsza od drugiej. Patrząc na całe 90 minut, to mecz był wyrównany, a o zwycięstwie biało-zielonych zadecydował znakomity strzał zza pola karnego Jakuba Cieciury w 70 minucie.
FOTO (Paweł)
Mecz lepiej zaczął Bałtyk, który w 7 i 13 minucie miał dwie dogodne sytuacje. Dwukrotnie przed szansą pokonania bramkarza stanął Papaleo. Za pierwszym razem przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem zaś drugą okazję miał po składnej akcji: Wilczewski wypuścił w uliczkę Dettlaffa, który dośrodkował na głowę Papaleo – piłka zatrzymała się na poprzeczce. Następnie zza pola karnego uderzał Włodarczyk i Wilczewski, ale oba strzały wprost w bramkarza. Ze strony grudziądzan należy odnotować dwa uderzenia, z którymi nie miał problemów Matysiak. Do przerwy zatem był bezbramkowy remis.
Po zmianie stron nasza gra była słabsza od tej, którą oglądaliśmy w pierwszej części meczu. Wobec tego nie stworzyliśmy sobie klarownych sytuacji. W obronie było pozytywnie, ale brakowało koncepcji na akcje ofensywne. W kajecie znalazł się tylko strzał Kudyby zza pola karnego, który wybronił bramkarz. W 70 minucie na prowadzenie wyszli goście. Po rzucie rożnym nasz zawodnik wybił piłkę przed pole karne, a tam nabiegał już Cieciura, który fantastycznym strzałem umieścił piłkę w bramce. Zapała był bez szans. Nasz testowany golkiper miał nieco problemów chwile wcześniej, gdzie po strzale zawodnika z Grudziądza wypluł piłkę przed siebie – z asekuracją przyszli jednak nasi obrońcy. W 72 minucie Zapała popisał się efektowną paradą odbijając piłkę na rzut rożny po strzale zza pola karnego. Mecz zakończył się zwycięstwem 1:0 dla przyjezdnych.
Olimpia była drużyną lepszą piłkarsko. Lepiej operowała piłką i miała przewagę w posiadaniu piłki. Bałtyk zaprezentował się solidnie, nie pozwolił rozwinąć skrzydeł rywalowi. Gra w defensywie była skuteczna, ale z przodu momentami brakowało pomysłu, chłodnej głowy lub były dokonywane złe wybory. Obie ekipy stworzyły sobie podobną liczbę sytuacji i o końcowym rezultacie zadecydowała skuteczność. Po meczu Adam Topolski i Filip Żemojtel nie kryli zadowolenia z postawy naszego zespołu.
Skład: Matysiak (46’ Zapała), Lemanek (88’ Hinz), Martyniuk, Król (84’ Rasmus), Dettlaff (74’ Filipiak), Stukonis (78’ Pettke), Stępień (65’ Czyczel), Włodarczyk (82’ Wysocki), Bułka (53’ Jurga), Papaleo (53’ Byczkowski), Wilczewski (46’ Kudyba)
Problemy zdrowotne z meczu wykluczyły Pawła Nogę, Wojciecha Musułę i Michała Benkowskiego.
Komentarze (0)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta2
Bałtyk 
















