Tytuł zapowiedzi meczu z Jagiellonią Białystok brzmiał „Zapach ekstraklasy”. Była okazja do wspomnień lat świetności Bałtyku i marzeń o powrocie na ligowy szczyt. Idąc tym samym tropem, gdy gramy z trzecioligowcem, artykuł należy zatytułować „Zapach III ligi”, choć najtrafniej i najbardziej dobitnie tytuł powinien brzmieć „Smród III ligi”, toć znajdujemy się w strefie spadkowej. Sięgnęło nas widmo spadku, ale na Bałtyku nikt nawet o tym nie myśli, bo spadek może oznaczać… Mamy niewielkie straty do bezpiecznej strefy, ale tych strat nie mogliśmy odrobić na jesieni. Trzeba zasuwać. Nikt za darmo nic nie da, każdy punkt będzie na wagę złota. Trzecioligowych = czwartoligowych czasów wspominać nie chcemy, zatem skupmy się na naszym sobotnim przeciwniku – Orkan Rumia.
Orkan Rumia jest nam bardzo dobrze znaną drużyną z rywalizacji właśnie na czwartym poziomie ligowym. Mecze pomiędzy Bałtykiem i Orkanem zwykle były ciekawe, emocjonujące i obfitowały w wiele bramek. Obecny sezon dla rumian to pierwsza poważna próba awansu do II ligi. Chęci na awans w Rumi się nie ukrywa. Dobra organizacja w klubie, dobry trener i całkiem solidna grupa piłkarzy. Po 17. kolejkach Orkan zajmuje drugie miejsce ze stratą 6 punktów do Kotwicy Kołobrzeg i ma punkt przewagi nad Gryfem Wejherowo. O awansie zadecydują bezpośrednie mecze i spotkania z czołówką, z którą wszystkie trzy zespoły potraciły punkty. Ze słabszymi drużynami radzą sobie bardzo dobrze, jednak tym trzem ekipom plany pokrzyżowali Gryf Słupsk (5 miejsce) i Cartusia Kartuzy (4).
Przewodnim akcentem, na którym chcielibyśmy się skupić to tytułowe bratobójcze pojedynki. Nie od dziś się mówi, że Rumia to przystań dla byłych Bałtykowców. Wystarczy tylko spojrzeć w kadrę niebiesko-żółto-czerwonych. Trenerem jest Szymon Hartman, który grał u nas na jesieni 2009 a później był asystentem Jacka Grembockiego. Ostatniego lata był nawet przymierzany na posadę trenera Bałtyku, ale ostatecznie wybrano pana Witkowskiego. Trenerem bramkarzy w Orkanie jest Michał Chamera, w mojej ocenie najlepszy bramkarz Bałtyku w ostatnich 10 latach. Michała Smarzyńskiego (aktualnie kontuzjowany), Błażeja Adamusa i Karola Wasielewskiego przedstawiać nie trzeba. Kamil Biecke grał w juniorach u Krzysztofa Własnego, ale nie ma na swoim koncie występu w seniorach. Grali u nas również Mateusz Prinz, Bartosz Szweda i Michał Drzymała. Wychowankami Bałtyku są Zbigniew Bodzak i Radosław Roeske. Można jeszcze dopisać, że Rafał Siemaszko zaliczył kilka treningów w roczniku Mikołaja Podgórniaka. A będąc jeszcze bardziej szczegółowym to Damian Nawrocik trenował w Bałtyku w lecie, a teraz trenuje w Orkanie i pewnie zagra przeciw biało-niebieskim. Nie zapominamy także o Sławomirze Ziemaku, który prawdopodobnie podpisze kontrakt w Orkanie. Naliczyliśmy 14 piłkarzy, którzy mieli większy lub mniejszy związek z Bałtykiem. W drugą stronę ta przypadłość raczej nie działa. Być może kogoś pominęliśmy, ale piłkarska karuzela toczy się w szybkim tempie i możliwe, że ktoś nam z niej wypadł.
Pod sobotni mecz można podczepić rywalizację trenerów juniorów Bałtyku. Dariusz Kudyba (rocznik 2001) i Marcin Martyniuk (1995) kontra Karol Wasielewski (2001), Szymon Hartman (2002) i Błażej Adamus (2003). Prawdopodobnie będzie też okazja do pojedynku absolwentów amerykańskiej uczelni Syracuse, a więc Wasielewski vs. Papaleo. To właśnie „Wasyl” pomaga Lawrencowi w czasie pobytu w Polsce. Oko w oko nie staną bracia Stępień – Radosław trenuje w Bałtyku, a w zimie Adrian pożegnał się z Orkanem i przeszedł do Kaszubii Kościerzyna. Wszystkie te zależności wieńczą prywatne znajomości czy przyjaźnie.
Wiele osób, które aktualnie są w Orkanie zapewne będzie chciało coś udowodnić Bałtykowi. Nie będziemy jednak wywlekać poszczególnych przypadków. Skupiamy się na tym, co przed nami. A zapowiada się ciekawy pojedynek, na który gorąco zapraszamy. Bałtyk Gdynia – Orkan Rumia, sobota, 4 luty, godzina 13.00.
Komentarze (1)
-
|Registered |2012-02-03 06:27:50 hajto06 - Sparing będzie wygrany...Bałtyk wygra ten sparing z Orkanem ale nie o wynik tu chodzi.Patrząc na skład Orkanu to mamy tam zlepek piłkarzy, którzy z różnych powodów nie znależli miejsca w innych zespołach,nie mówię o młodych piłkarzach a tych wiekowych i z doświadczeniem.Smarzyński,Ziemak,Adamus,Wasielewski inni...Na 3 ligę skład mocny,znamy tych piłkarzy,wiemy na co ich stać.Myślę,że na awans do 2 ligi to za słaby jest ten zestaw nazwisk...Patrząc na pracę trenera Topolskiego i piłkarzy których ma do testów jak i wychowanków Bałtyku to nie jest żle,praca przyniesie efekty.Jestem ciekawy czy ten amerykanin który zagrał z Olimpią Grudziądz jeszcze jest w Gdyni czy poleciał do domu.Uważam,ze to był dobry silny napastnik z potencjałem.Ale pewno za drogie było trzymanie go jeszcze kilka dni w Gdyni i już go nie ma.Szkoda...Pewnie aby mógł zostać to musiał by być 2,3 razy lepszy od naszego piłkarza,kim kolwiek by był.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta2
Bałtyk 
















