Tego typu mecze elektryzują wszystkich, porządna ekipa, piękny stadion, aspiracje do awansu... powiało ekstraklasą Z Gdyni wyruszamy dwoma pełnymi autokarami. Prawie wszyscy w specjalnie na tą okazję przygotowanych niebieskich koszulkach ”Kadłuby”. Na obwodnicy dołącza do nas autokar braci z Lęborka. W Bydgoszczy jesteśmy na pół godziny przed czasem. Wpuszcznie na stadion mimo iż powolne to w miarę sprawne.
Dzięki czemu na sektorze jesteśmy tuż po rozpoczęciu meczu. Jest nas 175 osób, w tym 59 Pogoń Lębork i 5 Nowe Miasto Lubawskie. Dzięki! Wieszamy 5 flag, 3 Bałtyku, po jednej Pogoni i Drwęcy oraz transparent wspierający protest Zetki ”prezesi się zmieniają, kibice pozostają – KIBICE DUSZĄ ZAWISZY”. Na dzień dobry głośno pozdrawiamy pzpn, za co oczywiście otrzymujemy gromkie brawa. Ogólnie nasz doping robi zajebiste wrażenie! Grzechem byłoby przy takiej liczbie, korzystnej akustyce oraz względnej ciszy na stadionie (do 60min Zawisza nie prowadzi dopingu z powodu w/w protestu) nie wykorzystać tego na naszą korzyść. Później niestety byliśmy już głównie statystami czasami pomagając miejscowym okrzykami „precz z komuna” i tradycyjnie „pzpn...”. Delegat przerywa mecz na 5min z powodu transparentów Zetki. Powrót do samej Gdyni bez atrakcji i mimo porażki w świetnej atmosferze.




Fot. Kodi
Kibice 
















