Ostatni mecz na wybudowanym przez stoczniowców stadionie to jednak nie koniec Bałtyku a początek nowej drogi. Po przebudowie nadal będzie to Olimpijska 5/9 - Dom Bałtyku Gdynia i o tym przypomnieli kibice w meczowej oprawie ostatniego pojedynku tej jesieni.Pośród licznie zgromadzonej publiczności zabrakło niestety fanów Cidrów, którzy zrezygnowali, z wielu powodów, z wyprawy na morze.
Mecz dramatyczny na boisku, a na trybunach solidna oprawa o szczególnym wydźwieku dotyczącym naszego stadionu. Ponad 200 osobowy młyn rzucił serpentyny, wzniósł sektorówke, machał flagami na kijach. Była baloniada i racowisko. Gwoździem programu uznać trzeba folię opuszczoną z dachu trybuny krytej, a hasło "Historia Piękna Niczym Nasza Gdynia - OLIMPIJSKA 5 - Dla jednych Kurnik - Dla Nas Świątynia" podświetliły stroboskopy i race. Wrażenie piorunujące, ogromny szacunek dla wykonawców oprawy. Z nami delegacje Przyjaciół z Lęborka, Nowego Miasta Lubawskiego, Kartuz i Budapesztu. Wszystkim dziękujemy za wizytę w tym szczególnym dniu.
Do wiosny!







Relacja: Seaman, Fot. Kodi
Komentarze (0)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta2
Kibice 
















