Najwyraźniej kibice Bałtyku wciąż odczuwają porażkę w Zielonej Górze co odbija się na frekwencji. Czarni Żagań niezbyt "ciekawy" rywal nie przyciągnął tłumów na stadion przy ul. Kazimierza Górskiego. Odbiło się to na jakości dopingu, który wzmagał się po sytuacjach bramkowych Bałtyku. Na ostatnie 20 minut zbieramy się i tworzymy 100 osobowy młyn i dopingujemy do końca spotkania, które kończy się dla nas bardzo szczęśliwie gdyż strzelamy bramkę w ostatniej sekundzie meczu i wygrywamy 1-0.
Po meczu wspólne śpiewy z piłkarzami. Na meczu zadebiutowała flaga Bałtyk & Kotwica sprezentowana nam przez Przyjaciół z Kołobrzegu. Nazywana „Perłą Bałtyku” Kotwica zrobiła dwie takie flagi. Dzięki Panowie! Przed nami dwa mecze, które również rozegramy u siebie. Mimo iż terminy nie sprzyjają (czwartek Górnik, Piątek Miedź) to musimy poprawić swoją liczebność na trybunach, ale przede wszystkim bez względu na frekwencję, dopingować od pierwszej do ostatniej minuty choćby w młynie było ledwie sto osób. W IV lidze prowadziliśmy super doping w jedenastu bez koszulek!


Komentarze (2)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Powered by !JoomlaComment 4.0 beta2
Kibice 
















