Zdzieszowice to miasteczko w województwie opolskim położone 16 kilometrów od siedziby uznanej w Polsce kibicowskiej firmy Chemika Kędzierzyn-Koźle, jakieś 4 dychy do Opola i po około 5 dyszek do Zabrza i Gliwic. Jak więc widać nie jest to napewno kibicowska pustynia. Jak sprawdzałem liczbę mieszkańców to przecierałem oczy ze zdumienia i sprawdzałem na kilku portalach bo myślałem, że ktoś się najnormalniej w świecie pierdyknął ale jednak to prawda - drugoligowe już, Zdzieszowice liczą niespełna 13 tysiączków ludności! Ciekawostką dla naszych przeciągaczy „liny” powinno być to iż głównym źródłem dochodu miejscowej gawiedzi jest !!!UWAGA!!! ... najnowocześniejsza i największa w Polsce i Europie fabryka KOKSU!!! Do Gdyni to „jedynie” około 600 kilometrów przez całą Polskę.
Miejscowy Ruch to jedna z niewielu atrakcji weekendowych jakie „miasteczko koksu” ma do zaoferowania swoim koksiarzom, no może obok jedynej w Polsce przeprawy przez rzekę Odrę na promie napędzanym ręcznie. Wobec braku innych bodźców rozrywkowych, Ruchowi kibicuje się w Zdzieszowicach wręcz rodzinnie. Na trybunach przekrój miejscowego społeczeństwa, od elity lokalnych barów po zdzieszowickie matki, żony i kochanki z dziećmi. Dotychczasowy opis wskazywałby na kompletnie spiknikowanie ruchu na Ruchu (ha ha ha), ale tak nie jest. Kibice popularnych „Zdzichów” zasługują w moich oczach na uwagę chociażby ze względu na działanie na swój rachunek właśnie. Większość ekip z miasteczek o takich mikro rozmiarach kibicuje większym klubom z danego regionu, a w Zdzieszowicach to miejscowy HKS jest naprawdę popularny. Są oczywiście kibice klubów bardziej zasłużonych, w większości Górnika Zabrze i w mniejszej ilości Odry Opole ale liczy się głównie Ruch Zdzieszowice. „Kolumbijczycy z Koksu Stolicy” swoje pomarańczowe barwy prezentowali w kilku ciekawych oprawach poziomem godnych większych, uznanych firm. Serio, serio - na przykład spuszczona z dachu trybuny krytej sektorówka „Jesteście Dumą Naszego Miasta” naprawdę pokazuje, że dumą miasta jest Ruch ... i pewnie koks (swoją drogą ciekawe jakie są ceny koksu w lokalnych hurtowniach).
Kibice Ruchu jeżdżą na wyjazdy i potrafią pojechać na trudne tereny jak np. Bielsko, Radzionków czy Opola i choć nie chuliganią to jednak kochają swój klub i swoje miasto. Mają przyjazne stosunki z Mostostalem Kędzierzyn-Koźle, odwiedzają się wzajemnie ale o zgodzie narazie nie mówią. Lokalne derby z LZS Leśnicą to kiedyś kosa a teraz zgoda ... ale nieuznana przez wszystkich czy jakoś tak, nie jest to jasne z zewnątrz. Przez chuligańskie składy nie traktowani „na serio” to jednak od strony ultras naprawdę godnie się prezentują aż miło się na ich zdjęcia patrzy.
Patrząc po fotkach to można ich porównać do ... takiej Bytovii, tylko są od owej dużo liczniejsi i lepsi.
Ich strona oficjalna z forum: http://www.ruchzdzieszowice.pl/ polecam szczególnie galerię kibiców bardzo fajne fotki godne podziwu oprawy.
Kilka zdjęć kubańskich Zdzichów handlujących koksem hehe:
spory młyn u siebie
Ruch na wyjeździe w Katowicach na Rozwoju 2009
wyjazd na jakąś wiochę gdzie gra Silesius
jak widać przekrój społeczeństwa u siebie
spora liczba na derbach w Leśnicy
na prawdę świetna oprawa
„Zdzichy” mają naprawdę fajne gadżety klubowe
-
|91.146.200.xxx |2010-07-30 05:40:23 R/ - BłądNigdy nie mieliśmy , nie mamy i nie będziemy mieli zgody z leśnica ...
Kibice 












